| jutytablog - archiwum: Sprawozdanie z Sylwestra |
|
Sprawozdanie z SylwestraSylwestra spędziłam u mojej kochanej kuzynki, którą bardzo serdecznie pozdrawiam :)Przyjechałam około 15:00 Obejrzałam bardzo fajny film pt: "Wieczny student" a później zaczełyśmy robić z Martynką coś w stylu karaoke... Fajny fałsz :D Następnie zjadłam wszystkie pierniczki cioci Agaty, które tylko były w półmisku :D Popiłam coca-colą i było dobrze. Około 20:00 zaczęli schodzić się goście! Było gorąco bo nikogo nie znałam. :/ Najpierw przyszli znajomi cioci i wujkaze swoim synem Grzsiem. Grześ przyprowadził swojego kolegę, którego nazwałyśmy "ten na 'M'" Wszyscy uczesani, pomalowani obsypani brokatem, natomiast ja z Martyną byłyśmy ubrane normalnie (spodnie, koszulka)Przywitałyśmy się z gośćmi, spojrzałyśmy na drzwi od Maćka (mojego kuzyna) które były zamknięte. Na początku ucieszyłyśmy się, lecz później jak doszły 2 dziewczynki nie było już tak wesoło... Skakały nam po plecach i gadały kto im sie podoba, bo oglądałyśmy VIVE. Obydwóm podobał się wokalista sławnej dzisaj grupy Tokio Hotel :) Natomiast najlepszą piosenką dla nich było "Hey Boy" Blog27 Było śmiesznie :D Po chwili chciałyśmy ochotę dostać sie do drugiego pokoju, gzie przebywał Maciek Grzesiu i "ten na M :)" Ale w tym samym monencie straciłyśmy 2 pokój. Dziewczyny ten pokój uznały za siedzibę czarownic i "osobom nieupoważnionym wstęp zabroniny!" :/ Wtedy pozostała nam tylko kuchnia. Zbliżała się 24:00 Poszłyśmy więc do pokoju gdzie przebywali dorośli i zaczęliśmy odliczać 10... 9... 8... 7... 6... 5... 4... 3... 2... 1.... .........::::::::2006 rok:::::::...... Każda z nas dostała sporą lampkę szampana :D A ponieważ Martynka nie lubi szampana, postanowiłam podarować jej tej goryczy i postanowiłyśmy wypić to na EX Warto było... bo humor odrazu nam sie poprawił :) Wyszłyśmy na dwór pooglądać fajerwerki. Nie obeszło się bez małej wpadki w dużą zaspę :D "Jaa tylko zagapiłam się..." Tak wyjaśniłam to Martynie, która odrazu wiedziała o co chodzi ;)Z resztą ...ona też sie wywróciła ;] Wróciłyśmy do domu i zobaczyłyśmy że jedna z dziewczynek już śpi. Zaraz dziewczyny już poszły . I została nam juz tylko jedna - Weronika. Po chwili odzyskałyśmy pokój od Maćka z odtwarzaczem MP. No i wtedy się zaczeło... "FXPOLSION" itp. Potem poszłyśmy na spacer z psem (04:30)Wróciłyśmy i Maciek już spał. Zaczęłyśmy komentować grę Grzegorza i Marka (tego na M ;)) Było fajnie tylko że oni też sobie za chwile poszli pozostało nam tylko położyć sie do łóżka. Włózku natomiast zabrało nam sie na pogawędki. Rozmowy trwały do 7:00 Wypadało już nam bardziej iść do kościoła niż iśc spać... Ogółem było super, ale myślę, że następnym razem musimy Martynko przewidzieć nawet najorsze... :D Całusy dla Ciebie;* I dziekuje z tak udanego Sylwestra ;] :*;* .....:::: ExPlOsIoN::::..... 2006-01-03 18:28:01 skomentuj (5) |